Mama jest najlepszą przyjaciółką każdej dziewczynki. Sama dobrze pamiętam, jak powierzałam wszystkie sekrety, radości i smutki na cierpliwe barki Mamy. Więź nie do opisania. Dlatego spróbowałam ją pokazać 🤗

Spotkałyśmy się z Iwoną i Lenką w lesie za Gliwicami. Ktoś jeszcze twierdzi, że Górny Śląsk jest ponury na sesje rodzinne? Jeśli trochę mnie już poznaliście, to z pewnością wiecie że nie lubię pozowanych zdjęć. Największą przyjemność sprawia mi moment, kiedy na sesji rodzinnej całkowicie zapominacie o mojej obecności. Tak też się tutaj stało 🙂 Lena zaczęła swoje harce a Iwona chłonęła dobro płynące z lasu. Więcej takich spacerów! 🌿 💓

 

Total: